Czy zdrada zawsze jest przyczyną rozwodu?

Zdrada małżeńska stanowi jedną z najczęstszych przyczyn rozwodów. Stanowi ona tzw. przyczynę rozwodową, która co do zasady powoduje zupełny i trwały rozpad pożycia małżeńskiego. Jednak, sprawa nie jest taka prosta, jak się z pozoru wydaje. Możliwa jest nawet sytuacja, w której pomimo dopuszczenia się zdrady przez jednego ze współmałżonków, to drugi z nich zostanie uznany przez sąd za winnego rozpadu związku.  

O tym jaki zachowanie jest traktowane jako zdrada małżeńska oraz czy małżonek dopuszczający się zdrady, zawsze uznawany jest przez sąd rozwodowy za wyłącznie winnego rozpadu pożycia, dowiesz się z niniejszego wpisu.

Ale zanim przejdę do samej zdrady muszę wyjść od tzw. podstaw, czyli opisać jakie obowiązki mają wobec siebie małżonkowie oraz na czym polega rozpad pożycia małżeńskiego.

Czym jest pożycie małżeńskie?

Pożycie małżeńskie obejmuje wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego oraz utrzymywanie stosunków cielesnych przez współmałżonków, połączonych ścisłym węzłem uczuciowym.

Tak więc, osoby pozostające w związku małżeńskim, łączą trzy istotne więzi:

  • duchowa,
  • gospodarcza,
  • fizyczna.

Czym są przyczyny rozwodowe?

Przyczyny rozwodowe to zdarzenia, które są wynikiem postępowania współmałżonka, powodujące trwały i zupełny rozpad pożycia małżeńskiego. Na ich podstawie sąd orzeka rozwód i wskazuje stronę, która ponosi za niego odpowiedzialność.

Mogą być nimi wszelkie działania lub zaniechania małżonka będące wyrazem jego woli (czyli od niego zależne), które stanowią naruszenie obowiązków wynikających z przepisów prawa małżeńskiego lub zasad współżycia społecznego. Co ważne, osoba odpowiedzialna nie musi ich popełniać z zamiarem spowodowania takiego właśnie rezultatu. Wystarczy w tym zakresie możliwość przewidywania znaczenia i skutków takiego postępowania.

Podkreślić jednak trzeba, że najczęściej sądy orzekają rozwody z tytułu zachowań o charakterze zawinionym, a więc takie, które są popełniane przez ich sprawcę z rozmysłem. Do najbardziej rozpowszechnionych należy zdrada małżeńska.

Co oznacza zupełny i trwały rozpad pożycia małżeńskiego?

Rozpad „pożycia małżeńskiego” oznacza, iż przestała istnieć co najmniej jedna z zasadniczych więzi takiego związku: uczuciowa, fizyczna oraz gospodarcza, przy czym zjawisko to musi mieć charakter trwały i nie rokować szans na zmianę takiego stanu rzeczy.

Trzeba jednak pamiętać, że ustanie wspólnoty fizycznej lub gospodarczej może w konkretnym przypadku nie stanowić objawu rozpadu, jeżeli wynika ono z okoliczności niezależnych od małżonków lub z ich zgodnej woli uzasadnionej okolicznościami życiowymi. Przykładem takiej sytuacji może być ustanie współżycia fizycznego na skutek choroby małżonka, rozłączenie małżonków spowodowane pobytem w szpitalu, czy też pracą zarobkową małżonków w różnych odległych od siebie miejscowościach, etc.

Natomiast brak wspólnoty duchowej, której istnienie może się przejawiać nawet tylko w korespondencji zawsze stanowi objaw zupełnego rozpadu pożycia. Do uznania, że między małżonkami brak jest wspólnoty duchowej nie jest konieczne stwierdzenie wrogiego lub choćby ich niechętnego stosunku do siebie. Zachowanie poprawnych stosunków, utrzymywanie kontaktów w interesie wspólnych dzieci etc. nie musi koniecznie oznaczać, iż więź duchowa małżonków została utrzymana i rozpad pożycia nie istnieje. Chodzi bowiem w tym przypadku nie o jakąkolwiek więź duchową istniejącą pomiędzy dwojgiem ludzi, na przykład wynikającą z wieloletniej wspólnoty losów oraz narosłych w tym czasie wzajemnych powiązań, lecz o więź charakterystyczną dla w pełni aktywnej duchowej wspólnoty małżeńskiej. Czyli de facto o ścisły węzeł miłosny, będący żywym i nadal istniejącym uczuciem. Dlatego właśnie nawet sporadyczne tylko stosunki fizyczne między małżonkami z reguły będą wskazywać, że rozpad pożycia nie jest jeszcze zupełny.

Czym jest zdrada małżeńska?

Musisz wiedzieć, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, małżonkowie są zobowiązani do zachowania wobec siebie wierności małżeńskiej.

Polega ona przede wszystkim na ich fizycznej i duchowej wspólności, z oczywistym wykluczeniem udziału osób trzecich.

Tym samym, poprzez dopuszczenie się zdrady małżeńskiej dochodzi do rażącego naruszenia zasady wierności małżeńskiej.

Zdradą jest bowiem nie tylko postępowanie jednego z małżonków wobec osoby trzeciej, które jest cudzołóstwem, a więc polega na kontakcie fizycznym o charakterze seksualnym, ale także takie, które jedynie stwarza jego pozory lub w inny sposób wykracza poza granice przyjętej normalnie obyczajowości i przyzwoitości.

Aby jakieś zachowanie uznać za zdradę, musi ono naruszać normy moralne i być przejawem rażącej nielojalności wobec współmałżonka.

Zdrada fizyczna

Oczywistym znamieniem zdrady małżeńskiej jest odbycie dobrowolnego fizycznego aktu płciowego z inną osobą. Może ona być płci przeciwnej lub nawet takiej samej.

W jednym ze swoich orzeczeń Sąd Najwyższy stwierdził, że cudzołóstwo stanowi podstawę rozpadu pożycia nawet wtedy, gdy doszło do tego za zgodą współmałżonka.

Zdrada emocjonalna

Niewierność małżeńska może polegać nie tylko na akcie fizycznym, ale także na nielojalności pod względem emocjonalnym. Co więcej, może ona przybrać postać nawet tzw. pozoru zdrady.

Z ustalonego orzecznictwa sądowego wynika, że objawem zdrady emocjonalnej jest pozostawienie małżonka samemu sobie, przy równoczesnym spędzaniu wolnego czasu z inną osobą, brak szczerości co do rzeczywistych uczuć względem małżonka, zerwanie więzi uczuciowych i przeniesienie uczuć na osobę trzecią.

Mogą więc zostać za nią uznane wszelkie zachowania, które u osób postronnych mogą wywoływać przekonanie o pozostawaniu przez małżonka w bliskich relacjach z osobą trzecią. Taki skutek może przynieść nawet pozorowanie istnienia takich relacji.

Pozór zdrady, oznacza takie postępowanie jednego z małżonków, które może jedynie stwarzać pozory cudzołóstwa, prowadzi jednak w efekcie do rozpadu związku małżeńskiego.

W szczególności jest nim takie zachowanie się małżonka wobec osoby trzeciej, które wskazuje na nawiązanie między nimi więzi erotyczno-emocjonalnej, mogące nasuwać podejrzenie zdrady małżeńskiej. O występowaniu takiego rodzaju relacji, będzie świadczyć na przykład wysłanie określonej osobie swojego roznegliżowanego zdjęcia.

Czy zdrada zawsze świadczy o winie w rozpadzie pożycia małżeńskiego?

Podkreślenia wymaga fakt, że zdrada będzie powodem do rozwodu, jednakże pod warunkiem, że doprowadziła do trwałego i zupełnego rozpadu pożycia pomiędzy małżonkami. Musi więc być wyłączną przyczyną rozpadu związku.

Tym samym, zdradę musi charakteryzować skutek w postaci zaniku co najmniej jednej z najważniejszych więzi składających się na pożycie małżeńskie, a mianowicie gospodarczej, seksualnej lub emocjonalnej.

Powinieneś/naś więc zdawać sobie sprawę, że jeżeli małżonek dopuszczający się zdrady wykaże, że tak nie było, nie może on zostać uznany przez sąd wyłącznie winnym rozpadu pożycia małżeńskiego.

Z drugiej strony, nawet jednorazowy postępek małżonka dopuszczającego się zdrady, może powodować zupełny rozpad pożycia małżeńskiego i stać się przyczyną rozpadu małżeństwa. Oczywiście wymaga to wykazania, że przed dopuszczeniem się zdrady małżeństwo funkcjonowało prawidłowo, a to fakt zdrady doprowadził do rozpadu małżeństwa.

Natomiast o tym czy można powoływać się na starą zdradę sprzed lat jako przyczynę rozwodu? Czy możliwy jest rozwód z winy obu stron pomimo zdrady jednego małżonka? Na wszystkie te pytania znajdziesz odpowiedź w kolejnym wpisie, który zamieszczę już za kilka dni.

Gdy masz wątpliwości czy zachowanie Twojego małżonka można uznać za zdradę, albo czy Jego zachowanie może być uznane przez sąd jako wyłączna przyczyna rozpadu Waszego małżeństwa umów się na konsultacje. Postaram się odpowiedzieć rzetelnie na wszystkie Twoje pytania.

Powiązane artykuły